Drew Estate Blackened M81 Corona to najbardziej skoncentrowana odsłona pierwszego blendu z serii Blackened. Drew Estate od początku budowało markę na mocnych pomysłach, ręcznym rzemiośle i własnym sposobie myślenia o cygarach, a La Gran Fabrica Drew Estate w Estelí stała się miejscem, w którym ta energia dostała bardzo konkretną formę. Blackened M81 dopisuje do tej historii rozdział oparty na współpracy Jamesa Hetfielda, Roba Dietricha i Jonathana Drew Sanna. Nie jest to cygaro zbudowane wyłącznie wokół rozpoznawalnej nazwy. Hetfield pojawia się tu jako Aficionado, który rozumie cygaro jako część rozmowy, odpoczynku i wspólnego rytuału, a Rob Dietrich wnosi doświadczenie świata Blackened American Whiskey. M81 odnosi się do Metalliki i roku jej powstania, ale sam blend nie gra wyłącznie nostalgią. Idzie prosto w stronę all-maduro, ciemnego profilu i intensywności. Kompozycja łączy okrywę Mexico San Andres, zawijacz U.S.A. Connecticut River Broadleaf oraz wkładkę z tytoni z Nikaragui i U.S.A. Pennsylvania Green River One Sucker. Corona porządkuje tę mieszankę w smuklejszym formacie, przez co okrywa mocniej prowadzi smak, a ciemny rdzeń blendu szybciej pokazuje swój charakter.
Pierwsza tercja oferuje ciemną czekoladę, drewno i czarny pieprz. W tle pojawia się kawa oraz sucha ziemistość. Corona startuje szybciej i bardziej punktowo niż Toro, dlatego ciemny profil blendu jest od razu czytelny. Okrywa San Andres daje oleistość, słodycz maduro i lekko gorzki ton. Druga tercja przesuwa ciężar w stronę espresso, kakao i skóry. Pojawia się także melasa oraz palona skórka chleba, które zaokrąglają pieprz i dodają degustacji cieplejszego środka. To moment, w którym mały format pokazuje swoją przewagę: smak jest zwarty, intensywny i pozbawiony pustych fragmentów. Ostatnia tercja opiera się na gorzkiej czekoladzie, palonym drewnie i czarnym pieprzu. W tle zostają kawa oraz mineralność. Finisz jest długi, ciemny i wytrawny. Konstrukcja cygara robi bardzo dobre wrażenie, ciąg pozostaje równy, dym jest obfity, a spalanie stabilne. Blackened M81 Corona jest intensywne i złożone, ale nie chaotyczne. To cygaro prowadzi smak krócej niż Toro, za to mocniej koncentruje czekoladę, kawę, drewno i przyprawę.
Drew Estate Blackened M81 Corona najlepiej zestawić z dwiema kontrastującymi propozycjami. Pierwsza to cola, która podbije słodycz maduro, odświeży pieprz i dobrze przełamie ciemny profil cygara. Druga to Blackened American Whiskey, ponieważ wzmacnia drewno, kakao i kawę, a jednocześnie naturalnie łączy się z historią całego projektu. M81 Corona to cygaro dla osób, które szukają krótszego, bardziej skoncentrowanego maduro, bez rezygnacji z pełni smaku. Profil jest głęboki, czekoladowo-kawowy, przyprawowy i wyraźnie osadzony w estetyce Drew Estate. Ten format sprawdzi się po posiłku, przy krótszym wieczornym paleniu albo wtedy, gdy cygaro ma dać dużo charakteru w bardziej zwartej formie. Warto sprawdzić także inne cygara z serii Blackened, szczególnie S84 Shade to Black, ponieważ pokazuje ten sam projekt z jaśniejszej, bardziej kremowej strony, nadal związanej z historią współpracy Drew Estate, Jamesa Hetfielda i Roba Dietricha.
Na podstawie 0 opinii
ogólnie